Szukaj wpisu na nowym blogu: bazgradelko.blogspot.com - skorzystaj z wyszukiwarki.
Blog > Komentarze do wpisu

Dom nad rozlewiskiem - Małgorzata Kalicińska

Recenzję można przeczytać tutaj:

http://bazgradelko.blogspot.com/2009/01/dom-nad-rozlewiskiem-magorzata.html

niedziela, 11 stycznia 2009, orchisss

Polecane wpisy

  • Przypomnienie ...

    Przypominam, że od maja 2011 r. Bazgradełko publikuje na innej platformie blogowej. Wszystkie recenzje zostały tam właśnie przeniesione i nadal pojawiają się ta

  • Kto zabił Inmaculadę de Silva? - Marina Mayoral

    Recenzja do przeczytania pod adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/kto-zabi-inmaculade-de-silva-marina.html Pozdrawiam, orchisss

  • Bohaterka pustyni - Donya Al-Nahi

    Recenzję książki można przeczytać pod poniższym adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/bohaterka-pustyni-donya-al-nahi.html Pozdrawiam serdecznie, o

Komentarze
2009/01/12 20:08:08
Ja też "wsiąkłam" swego czasu w rozlewiskowe klimaty podczas czytania. "Powroty nad rozlewiskiem" już nie takie same emocje wywołały - ale faktycznie, na nasze polskie stresy i kłopoty też polecam taką właśnie książkę. Przynajmniej w moim przypadku sprawdza się taka w 100%. Pozdrawiam -:)))
-
2009/01/24 16:29:18
A mi się bardziej podobały "Powroty". Były takie... "babcine" (tzn kojarzyły się z moją Babcią i Prababcią).
Teraz na półce czeka "Miłośc nad rozlewiskiem"
Pozdrawiam:)
-
montgomerry
2009/01/24 18:16:23
Jestem po jej przeczytaniu, jakoś nie przypadła mi do serca.pozdrawiam
-
2009/01/28 00:47:40
Oj, po tym stwierdzeniu: "Naturalnie to rola nas, kobiet: babć, mam, córek i wnuczek - budowanie atmosfery domu - Rodziny. Tak już jest i już!"
to ja już po tę książkę bym prędko nie sięgnęła :-)))

PS: mnie (ani mojego domu, którego atmosferę buduję wspólnie z partnerem i ośmioma kotami ;-) ) też ten nowy rok nie rozpieszcza... I też daleko mi do dobrego nastroju.
Mam jednak nadzieję, że wkrótce los przytępi pazur i nie będzie już tak boleśnie drapał. A kto wie? Może pazur schowa się w miłej poduszeczce, takiej jak w kociej łapce i reszta roku upłynie wolna od trosk i zmartwień? Oby!!
Czego Tobie (i sobie :) ) życzę z całego serca! Głowa do góry!

Pozdrawiam serdecznie!
-
2009/01/28 14:16:43
Panakotto! Życzę Ci przede wszystkim - pięknego roku, pięknych dni, dużo uśmiechu i jak najwięcej życiowego rozpieszczenia... Po latach chudych, przychodzą lata tłuste - wiem o tym nawet za dobrze ;) Wszystkiego dobrego!
-
2009/01/29 01:39:04
Dziękuję! I trzymam za słowo! ;-) Będę składać reklamację, jak się nie sprawdzi Twoja przepowiednia! ;-)

Wszystkiego dobrego!
-
2009/01/29 19:41:39
Panakotto powiało grozą, ale postaram się odprawić odpowiednie czary i będzie wszystko jak najlepiej. Trzeba sobie dać szansę na szczęście. Pozdrawiam raz jeszcze Ciebie i wszystkich tu zaglądających :)
-
soulsugar
2009/02/23 17:16:34
Właśnie jestem w trakcie lektury. Odskocznia od codzienności.
Moje własne wspomnienia z dzieciństwa odżywają: smak makaronu z masłem, serem i cukrem, powidła własnego wyrobu, warzywa z ogródka przed domem, pogaduchy z mamą przy herbatce, itd.... :-)
Ten "dawny" świat wydaje mi się teraz tak odległy a ta książka to balsam dla duszy.
Moze pani Basia ma rację: "Współczesny świat jeszcze przyjdzie do nas w łachę!" :)
-
agness88
2009/06/27 10:11:07
Tę książkę powinna przeczytać lub jeszcze lepiej wysłuchać każda kobieta (nazwałabym ją pozycją obowiązkową dla wszystkich tych kobiet, które zmagają się z praca na dwóch etatach w pracy i domu) - Osobiście polecam książkę audio, którą czyta Marta Klubowicz, słucha się po prostu rewelacyjnie. Audiobook ten jest świetną alternatywą dla osób, które nie mają czasu na lekturę książki Małgorzaty Kalicińskiej.
Książkę zakupiłam w księgarni cyfrowej - dla zainteresowanych podaję link:

Dom nad rozlewiskiem - Małgorzata Kalicińska (książka audio)