Szukaj wpisu na nowym blogu: bazgradelko.blogspot.com - skorzystaj z wyszukiwarki.
Blog > Komentarze do wpisu

Wojna polsko - ruska pod flagą biało - czerwoną - Dorota Masłowska

Recenzję można przeczytać tutaj:

http://bazgradelko.blogspot.com/2009/06/wojna-polsko-ruska-pod-flaga-biao.html

poniedziałek, 01 czerwca 2009, orchisss

Polecane wpisy

  • Przypomnienie ...

    Przypominam, że od maja 2011 r. Bazgradełko publikuje na innej platformie blogowej. Wszystkie recenzje zostały tam właśnie przeniesione i nadal pojawiają się ta

  • Kto zabił Inmaculadę de Silva? - Marina Mayoral

    Recenzja do przeczytania pod adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/kto-zabi-inmaculade-de-silva-marina.html Pozdrawiam, orchisss

  • Bohaterka pustyni - Donya Al-Nahi

    Recenzję książki można przeczytać pod poniższym adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/bohaterka-pustyni-donya-al-nahi.html Pozdrawiam serdecznie, o

Komentarze
be.el
2009/06/01 22:28:30
Jestem pewna - też by mi się nie podobało:((( Nie lubię takich książek:(
-
2009/06/02 11:34:42
A ja po obejrzeniu filmu, koniecznie muszę książkę przeczytać :) I coś mi się widzi, że mi się spodoba :)
-
lilithin
2009/06/03 11:28:05
Mnie też się nie podobało. Bełkot bełkotem, ale doszuiwanie się jakichś głębszych prawd w tej książce to, moim zdaniem, to szukanie czegoś na siłę. Masłowska pewnie sama nie wie, o co jej chodziło, a tyle osób się zachwyca.
-
2009/06/03 14:53:35
Dawno czytałam "Wojnę..", chyba zaraz jak wyszła, ale pamiętam, że miałam podobne odczucia. Nie trafiła ta książka do mnie. Teraz pod wpływem promocji filmu może sięgnę po nią jeszcze raz, może tym razem inaczej ją odbiorę.
-
2009/06/03 20:06:03
Dziewczyny! Cieszę się, że nie jestem osamotniona w moich odczuciach. Być może jest tam "kolejne" dno, ale ... dla mnie raczej niedostępne i się o to ubiegać nie będę.
aklat Filmu nie widziałam, ale wierzę w talent Szyca i Bohosiewicz. Na pewno wykreowali mocne postaci. Ale to nie moja bajka - ani trochę
-
2009/06/05 12:04:42
No to mamy podobne zdanie, a ja już myślałam, że się nie znam na Wielkiiiich Dziełach :)
Miło tu. Zaglądnę czasem co czytasz. www.virginia79.blog.onet.pl
-
ju.k
2009/06/05 15:36:46
No to zrobiło się bum na Masłowską. Książkę czytałam dawno temu, nie pamietam z niej za wiele jeśli chodzi o fabułę, jedyne co utkwiło mi w pamięci to właśnie jej "inność". Czegoś tak odważnego i wulgarnego chyba jeszcze w literaturze nie było. Niemniej bardzo jestem ciekawa jej ekranizacji na którą w niedługim czasie sie wybieram. Pozdrawiam.

-
matylda_ab
2009/06/05 21:29:20
A ja polecę film, który obejrzałam niedawno. Co o nim sądzę: matyldabo.blogspot.com/2009/05/wojna-polsko-ruska.html
;))
Masłowska ma specyficzny styl, niekoniecznie każdemu odpowiadający. Ja lubię jej eksperymenty z polszczyzną i obrazem. Przeczytałam właśnie jej dramat "Między nami dobrze jest" i utwierdzam się, że dziewczyna jest odważna, wcale nie szokuje, po prostu nadaje na falach, które nie każdemu są miłe. Ja ją kupuję.
-
2009/06/06 07:59:55
To, co pojawia się w komentarzach do mojej notki, to taka mikro skala tego, co powoduje Masłowska w Polsce. Albo się ludzie nią zachwycają, albo jej nie rozumieją. Albo też najzwyczajniej w świcie - nie podoba im się to.
Film mam ochotę obejrzeć, chociażby dla Soni Bohosiewicz, którą uwielbiam. "Wojna.." jako książka nie podobała mi się, ale od ponad tygodnia, kiedy to zamknęłam ją z hukiem, siedzi mi w głowie. Siedzi w głowie i męczy. Masłowska jest inna i ok. Fajnie nawet. Zastanawiam się tylko, czy obecna sztuka, nie zaszła zbyt daleko. Czy celebrowanie i wywyższanie rzeczy/spraw wulgarnych, niskich, wstydliwych to odpowiednia droga? Nie myślę tu tylko o Masłowskiej, ale o różnych projektach czy to malarskich, czy innych. Męczy mnie czy gdzieś w tym przypinaniu do wszystkiego łatki "sztuka" nie zahaczyliśmy o rynsztok.
-
2009/06/19 17:32:33
A ja polecam powieść Masłowskiej w formie książki audio (audiobook - mp3)
Czyta Grzegorz Przybył i trzeba przyznać, że ze swojej roli wywiązuje się bardzo dobrze.
Sama osobiście preferuję książki czytane, pewnie tylko dlatego, że ostatnio mam bardzo mało czasu aby czytać tradycyjne książki.

Swój egzemplarz zakupiłam w jednej z księgarni cyfrowych.
Jeżeli kogoś interesuje to podaje link: Wojna polsko-ruska pod flagą biało czerwoną - AUDIOBOOK

Szczerze polecam