Szukaj wpisu na nowym blogu: bazgradelko.blogspot.com - skorzystaj z wyszukiwarki.
Blog > Komentarze do wpisu

Zabójca z miasta moreli. Reportaże z Turcji - Witold Szabłowski

Recenzję można przeczytać tutaj:

http://bazgradelko.blogspot.com/2010/09/zabojca-z-miasta-moreli-reportaze-z.html

Pozdrawiam,

orchisss

piątek, 24 września 2010, orchisss

Polecane wpisy

  • Przypomnienie ...

    Przypominam, że od maja 2011 r. Bazgradełko publikuje na innej platformie blogowej. Wszystkie recenzje zostały tam właśnie przeniesione i nadal pojawiają się ta

  • Kto zabił Inmaculadę de Silva? - Marina Mayoral

    Recenzja do przeczytania pod adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/kto-zabi-inmaculade-de-silva-marina.html Pozdrawiam, orchisss

  • Bohaterka pustyni - Donya Al-Nahi

    Recenzję książki można przeczytać pod poniższym adresem: http://bazgradelko.blogspot.com/2011/05/bohaterka-pustyni-donya-al-nahi.html Pozdrawiam serdecznie, o

Komentarze
lilithin
2010/09/24 22:54:53
Nie ma youtube'a w Turcji? Szacunek do dawnego lidera szacunkiem, ale bez przesady. Też byłam w szoku, kiedy na granicy tureckiej zobaczyłam zdjęcie Ataturka. Pamiętam też bardzo wesołego, rzucającego żartami celnika ;)
-
claudete
2010/09/24 23:57:51
Mnie znajomi Turcy brak You Tube tłumaczyli nieco inaczej - że sieje zgorszenie, zacofanie wśród młodzieży i że jest "narzędziem diabła", a obecnie kraj ten zbliża się bardziej do republiki islamskiej (co widać także po wynikach ostatniego referendum), aniżeli do członkostwa w UE, więc wartości konserwatywne cenione są i wynoszone ponad postęp, rozwój, wolność.

Na książkę tą też się szykuję. Strasznie mnie zaintrygowała. Szczególnie, że seksturystyka w Turcji jest mniej rzucająca się w oczy niż choćby w Egipcie, ale też zachowanie i obyczaje młodych Turków są inne.
Mustafa Kemal zaś to mój idol :) Na zajęcia z historii powszechnej na politologii pisałam o nim pracę i nie dziwię się, że go podziwiają. Chociaż bądź, co bądź obdarł ich z egzotyki, odsunął od sprzyjających im państw islamskich i stworzył taki dziwny twór, który wcale się przez to nie zeuropeizował. Odniosłam wrażenie, że wręcz korzenie zapuścił na stepie.
-
2010/09/26 19:40:18
Było bardzo ciekawie, Turcji w ogóle nie znam (dosłownie, zero informacji, poza kilkoma przeczytanymi książkami, z których niewiele wyniosłam), ale po Twoim tekście nagle zapałałam rządzą wiedzy na temat tak dziwnego kraju. I "Zabójca z miast moreli" będzie moim pierwszym punktem na liście.
-
renbor1
2010/09/26 23:28:40
Pierwszy raz z mitem Ataturka zetknęłam się w "Młodych Turkach" Farihiego. Potwierdziły go rozmowy, teraz również teksty Szabłowskiego (dobre!). Fenomenalne! Już to jest znakiem odmienności myślenia.
Pisałam o tej książce, podobnie jak Ty udzielając na moment głosu rekomendacjom z okładki. Bo trafne jak nigdy.
Zazdroszczę tej osobistej perspektywy. Z kulturą turecką mam do czynienia w różnych wcieleniach (film, powieści, literatura faktu), ale nigdy tam nie byłam. Trochę mnie powstrzymuje ta dokumentalna odsłona przed wojażowaniem na własną rękę.
Wracam więc do zasadniczej myśli: no świetnie, że mogłaś skonfrontować rzeczywistość lekturową z własną obserwacją.
Pozdrawiam
ren