Szukaj wpisu na nowym blogu: bazgradelko.blogspot.com - skorzystaj z wyszukiwarki.
Kategorie: Wszystkie | Przeczytane | Stosiki | Wynurzenia
RSS

Wynurzenia

sobota, 14 maja 2011

No moi kochani .... stało się!

 

Przenoszę się na blogspota... jak tłumy przede mną. Dlaczego? Bo fajniejszy jest... więcej narzędzi, jakiś takiś ładniejszy. No i zmiany są czasem po prostu potrzebne!

Przeniosłam wszystkie notki (było co robić!), komentarzy niestety nie dało rady ... ale ten blog tutaj póki co zostaje, a na następne notki zapraszam na:

 

http://bazgradelko.blogspot.com/

 

Jednocześnie proszę o podmianę adresu w Waszych linkowniach i zapraszam w nowe, myślę, że ładniejsze miejsce. 

A bloxowi dziękuję za współpracę, pożarte posty. Nie było tak źle!

A.

środa, 04 maja 2011

Rzadko popełniam posty dookoła świata blogowego, ale chciałam się z Wami czymś podzielić. 

Kiedy zaczynałam blogować, miejsc w sieci, gdzie blogowaliśmy o książkach było raptem kilkadziesiąt i ... bardzo łatwo można było śledzić nowe wpisy. Dziś blogów jest mnóstwo i przyznaję, że przekopywanie się przez nowe wpisy to nie lada wyzwanie. Czasochłonne przede wszystkim. A my potrzebujemy jak najwięcej czasu na ... czytanie.

Jako, że nowinki techniczno-programowe nie są dla mnie wielkim problemem, to postanowiłam poszperać i poszukać i znaleźć udogodnienie. I znalazłam. Z góry uprzedzam, że nie stoję za marketingiem programu, nie jestem sponsorowana przez firmę, być może jest lepszy niż ten który poniżej opiszę. 

Od ponad miesiąca używam (i baaardzo sobie chwalę) program o nazwie FeedDemon. Program działa na zasadzie skrzynki pocztowej - nowe wpisy na blogach, które wprowadziliśmy do "śledzenia", pojawiają się w formie wiadomości mailowych. Super wygodna sprawa i sprawdzenie "co nowego w blogosferze" odbywa się szybko i przyjemnie. Program polecam! Gdyby ktoś potrzebował listy blogów w formie do wrzucenia do programu - proszę o maila :) (pewnie nie ma tam wszystkich blogów, ale w miarę i powoli dorzucam kolejne - póki co ok. 190 blogów).

 

Jak Wy radzicie sobie z ogarnięciem blogosfery? Nie wszyscy mają blogi na blogspocie, gdzie można co nieco śledzić? Może macie lepszy sposób? Podzielcie się proszę.

sobota, 02 kwietnia 2011

W linkowni mej pojawiło się coś dużego i czarnego - oto i link do siecika. Siecik to nowe dziecko twórców Pierwszego Spisu Powszechnego Blogów Książkowych, którzy startują z portalem kulturalnym. TRzymam kciuki za projekt!

W linkach pojawił się też odnośnik do magazynu bukinistycznego "Archipelag". Ciemna Masa (ja czyli) odkryła jakiś miesiąc temu, że to to istnieje i się zaczytała. Napadła na księgarnię po artykule o literaturze czeskiej. Baaardzo mnie się "Archipelag" podoba i czekam z niecierpliwością na numer kolejny. Wygrałam nawet książkę w jednym z konkursów. Z autografem autora. Książeczkę otrzymałam, jak ją przeczytam to popełnię fotkę strony tytułowej z autografem, co by nie było że gołosłownam.

Kusi mnie, żeby ofotografować moje nowe stosiki (nie robiłam tego od października). Samą mnie chyba jednak przerazi ta ilość zakupionych książek (w stosunku do czytanych), także póki co dojrzewam do pomysłu. Wszędzie u Was na blogach stosy się pysznią.

U C.S.można książkę zdobyć. Więcej informacji tu. Zresztą na blogach i innych portalach, tyle okazji żeby coś zdobyć, że przydałby się jakiś blog, lub zbiorcza tablica gdziekolwiek, gdzie te konkursy ogarnąć by można (może istnieje, proszę mnie oświecić).

To tyle ogłoszeń. Zbierajmy siły na nasze piękne święto, które zbliża się krokami wielkimi. Miejmy nadzieję, że nieśmiertelna akcja Empiku i w tym roku się powtórzy.

 

niedziela, 27 lutego 2011

Primo po pierwsze:

Wpadłam w totalne kompleksy.

O przeklęci bądźcie wszyscy blogi książkowo-literackie prowadzący. Po pierwsze za ilość tych blogów (zdążyłam przez weekend przejrzeć jakieś 20-30, a pozostałe zakładki tupią i się niecierpliwią). Po drugie za ilość książek przeczytanych (w 10-ciu wcieleniach tego nie przeczytam!). Ale wracam do gry, sukcesywnie blogi przeglądać będę.

Kiedy zaczynałam bloga prowadzić (latem stukną 3 lata :)) rzadko wysyłano egzemplarze recenzenckie blogerom. Po okołu roku i ja zaczęłam takie dostawać. Jako, że wypadłam potem z roli, to książki przestały do mnie spływać. Na blogach obecnie panuje mały podział. Pozwolę sobie na robocze nazwanie tego nieformalnego podziału:

grupa 1: "czytamy książki nadsyłane przez wydawnictwa i dobrze nam z tym"

grupa 2: "czytamy książki nadsyłane przez wydawnictwa oraz inne, i tym bardziej dobrze nam z tym"

grupa 3: "paskudni niech będą ci co czytają egzemplarze recenzenckie"

Moje zdanie. Podkreślę: "moje"! Fajnie, że wydawnictwa dopatrzyły się możliwości promowania swoich nowych produktów w tych miejscach. Każdy kto bloga prowadzi wie, że 60% naszych nabytków/zdobyć/wypożyczeń to polecanki z blogów. Większość blogów z grupy 1, to blogi prowadzone tylko w tym celu, założone dla promowania wydawnictw X,Y,Z. Mija się to troszkę z ideą wolnego blogowania, ale... takie prawo marketingu. Może to mnie boleć mniej lub bardziej, na "reklamowe" blogi rzadziej zaglądać będę i tyle. Nie ma powodu, co by jad z tego tytułu upuszczać.

Generalnie, według (powtórzę) mnie, w blogowaniu o książkach chodzi o to, żeby a. podzielić się wrażeniami po lekturze, b. troszkę się wyżyć w pisaniu, c. pooperować ojczystym językiem w formie większej objętościowo niż e-mail czy SMS, d. podzielić się swoją pasją, jaką jest czytanie. Czy inny tak to właśnie widzą - nie wiem.

Nie rozumiem tej całej, niefajnej i jakże polsko-internetowej otoczki, który blog jest fajniejszy i który bloger jest bardziej "fuj" czy tam "bee" bo dostaje więcej darmowych książek. Mam wrażenie, że takie głosy podnoszą osoby, którym czytanie aż tak bardzo na sercu nie leży.

Tyle w tym temacie.

W kwestiach organizacyjnych - rezygnuję z oceniania książek w skali 1-6. To krzywdzące. Tak to sobie przemyślałam i mimo, że na biblionetce czy lubimy czytać.pl jakąś tam ocenę wklepię, to na blogu ocen nie będzie.

Co do trendu - "heja na blogspota". Blox, póki co (!), nie zalazł mi za skórę, na tyle żeby się spakować i przenieść, jednakowoż adres bazgradelko.blogspot.com zostało zarezerwowane, i w każdej chwili jestem gotowa się tam udać. Oczywiście poinformuję jeśliby taki fakt ewentualnie zaistniał.

Dziękuję za odzew na mój powrót - przemiłe to dla mnie. Postaram się wrócić do starych dobrych czasów kilkuset odsłon dziennie :) Stosy piętrzą się pod sufit, a plany czytelnicze... jak już wspominałam - na 10 i więcej wcieleń wystarczy.

No.

Pozdrawiam cieplutko,

A.

sobota, 26 lutego 2011

Powróciłam do braci blogowej. Mam nadzieję, że już na dobre. Tym razem.

Ogłoszenie nr 1: Biorę udział w polowaniu na książkę. Zachęcam i Was:

Konkurs

Ogłoszenie nr 2: Rozpoczęłam współpracę z filią nr 19 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Katowicach. Moje recenzje będą się świecić na tymże blogu

 

Ogłoszenie nr 3: Czeka na mnie kilka recenzji do napisania. Mam nadzieję, że uporam się z nimi do końca weekendu. Jeszcze więcej książek czeka na przeczytanie.

Ogłoszenie nr 4: Nieśmiało przeglądam co przez niemal rok w braci blogowej się zmieniło. Przeglądam, obserwuję. I wnioski:

- zapewne będzie małe zamieszanie w mojej "czytelni" - niektóre linki z racji braku aktualizacji wylecą, pojawią się nowe blogi. Jeśli ktoś miałby ochotę się dodać/usunąć/cokolwiek to zachęcam do mailowania

- wszyscy przenieśli (no niemal wszyscy!) się na blogspota... czy powinnam to również przemyśleć? Czym blox blogspotowi ustępuje? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w ciągu najbliższych dni, a jeśli zdecyduję się na przenosiny to oczywiście o tym poinformuję tu i ówdzie.

 

A póki co - udanego weekendu!

piątek, 03 września 2010

Jeśli ktoś z Was nie ma pomysłu na późnoletni weekend, to zapraszam w niedzielę do Poznania do Galerii Pestka na ... wymianę książek.

A oto szczegóły:

Twoje półki uginają się pod stertą dawno przeczytanych książek? Nietrafionych prezentów?

Książek, które już Ci znudziły? Podręczników, których już nie potrzebujesz?

Przynieś je i wymień na inne!

5. września uwolnijmy nasze książki!

Wymieniać można się książkami, komiksami i podręcznikami. Ważne, by były w dobrym stanie.

Zapraszamy!

Babiląd (www.babilad.pl) i Galeria Pestka (www.galeria-pestka.com)


Moje 6 niechcianych książek czeka już na wymianę - dam znać o tym jak poszła wymiana i mam nadzieję, że ktoś z osób zaglądajcych na mojego bloga również się tam wybierze. Pozdrawiam i zapraszam!

czwartek, 12 sierpnia 2010

Kochane i Kochani,

Nadchodzą czasem takie momenty w życiu, kiedy zdajemy sobie sprawę co tak naprawdę jest dla nas ważne. I nadszedł i dla mnie taki moment. Życie w kraju Orhana Pamuka stało się dla mnie na tyle nieznośnym, że postanowiłam wrócić nad Wisłę (będąc dokładną to nad Wartę), a przede wszystkim powrócić do czytania. I to wrócić do czytania na serio bardzo. Już niedługo, za dni kilka zawitam na ziemi ojczystej i mam wielką ambicję czytać ... czytać... czytać.

Mam nadzieję, że niektórzy mnie jeszcze pamiętają i z mniejszą/większą chęcią tudzież sympatią będą dalej czytać. Zamierzam podjąć wyzwania, poszerzyć horyzony. Odżyć. W sieci i w życiu prawdziwym.

Pozdrawiam,

Orchisss vel. A.

piątek, 05 marca 2010

Kochane i Kochani,

Przychodzi taki moment ... kiedy masz ochotę przewrócić wszystko do góry nogami. Tak stało się u mnie - gnam na drugi koniec kontynentu wiedziona przeczuciem, że to co robię jest dobre... Mam nadzieję, że i dobrym się stanie. Zauważyliście zapewne zastój totalny mojego czytania, czytania faktycznie i praktycznie nie było. Za dużo spraw, za mało czasu, a i myśli nie takie.

Nie chciałam jednak zaprzepaszczać Bazgradła, które bliskie memu sercu się stało - przekazuję je osobie, która bliska mi jest. I mentalnie, i zawodowo, i czytelniczo też... Od tej pory to I. będzie dla Was tutaj pisać. Przyjmijcie ją ciepło, powyżej jej pierwsza recenzja.

A ja ... ja Wam dziękuję za wszystkie notki i recenzje, które przeczytaliście... Życzę wielu zaczytanych kartek... i życzcie mi szczęścia w kraju Orhana Pamuka i Elif Şafak!

Pozdrawiam, Anka vel. Orchisss

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Witam. Tak, jak ustaliłam do wczoraj przyjmowałam zgłoszenia osób chętnych wziąć udział w losowaniu książki.

Do różowego jak landrynka woreczka trafiły kartki z loginami osób:

Sierotką była Kala, oto ona:

Nie chciała współpracować, została jednak przekonana smakołykami ukrytymi w woreczku :p

A zwycięzcą okazał(a) się .....

Asfaltowa_dziewczynka.

Proszę o kontakt ze mną poprzez maila (anique_k@interia.pl). Pozdrawiam i gratuluję zwyciężczyni!

piątek, 24 lipca 2009

Zostałam wywołana raz kolejny przez Cichy Kącik do odpowiedzi w ankiecie.

1. Co robisz z książkami, które Ci się nie spodobały? Oddajesz, sprzedajesz, zatrzymujesz, że może kiedyś dasz im drugą szansę?

Baaardzo rzadko wracam do książek. Nawet tych, które czymś tam mnie urzekły. Przyczyna prozaiczna - brak czasu. Jeśli się nie spodobały - albo stoją na półce, albo jeśli ktoś ze znajomych wykazuje ochotę - otrzymuje ją na tzw. "wieczne oddanie". Zasadniczo jednak jestem nałogowym zbieraczem, więc niekochane książki kłębią się na półkach.


2. Jaka była Twoja ulubiona książka w dzieciństwie i jaki wywarła na Ciebie wpływ?

W dzieciństwie uwielbiałam "Opowieści z Narnii" i książki Lucy Maud Montgomery.

Narnia pobudziła moją wyobraźnię. Lubiłam po przeczytaniu wyobrażać po swojemu miejsca, bohaterów, czasami dowymyśliłam inną przygodę. Narnii zdecydowanie zawdzięczam pobudzenie do kreatywnego myślenia.

Książki L. M. Montgomery. Po pierwsze seria o Ani. Sama Anią jestem, troszkę i z wyglądu do Ani Shirley podobna, z zachowania stety niestety też. Ubóstwiałam całą serię. Jest maksymalnie zaczytana. Seria podoba mi się również dlatego, że nie kończy się na 3-4 tomach, tylko została opisana spora część życia Ani. Uwielbiam wiedzieć, co się dzieje u bohaterów, dlatego kochałam czytać i czytać "Anię ...".

Po drugie seria o Emilce ze Srebrnego Nowiu. Jeśli chodzi o wartość literacką - wg mnie (!) uważam ją za o niebo lepszą niż "Anię ...".

Co Ania i Emilka wniosły w moje życie - ukochanie romantyczności w wydaniu klasycznego romansu. Lubię jak wszystko toczy się tempem XIX - wiecznym. Mogę więc powiedzieć, że odebrałam wychowanie od pań A. i E.

3. Gdybyś miał/a uzupełnić zdanie: "Wszyscy zachwycaja się ......., a mi się wcale nie podoba", to co byś tam wstawił/a (autora, tytuł)?

Chociażby Dorotę Masłowską i jej "Wojnę polską - ruską", chociażby Paolo Coelho i te jego bohomazy. Nie lubię i już!

 
1 , 2
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
... Księgarnie ...
.... Linki ....
.. Teraz czytam ..
Czytelnia
Przeczytane w 2008
Przeczytane w 2009
Przeczytane w 2010
Przeczytane w 2011
Wydawnictwa książkowe